Kurier – ewolucja poczty

W 1558 roku Zygmunt August utworzył Pocztę Królewską, której zadaniem było przekazywanie korespondencji między Krakowem, Wiedniem i Wenecją. List czyli poskładany i zalakowany papier, konny posłaniec pocztowy, dostarczał z Krakowa do Wiednia w 10 dni. Dziś możemy zamówić kuriera, który przesyłkę na drugi koniec świata dostarczy nawet w ciągu 24 godzin.

Zamów kuriera

Panienka z okienka – tak pieszczotliwie nazywano panie pracujące na poczcie. Ubrane w podszewkowe fartuchy, zamaszyście przybijały pieczęcie na listach. Do dziś w wielu urzędach pocztowych można usłyszeć ten charakterystyczny dźwięk. Jakby czas tam się zatrzymał.

Funkcjonowanie jakiejkolwiek firmy czy przedsiębiorstwa bez możliwości przesyłania korespondencji i dokumentów trudno sobie wyobrazić. Jeszcze niedawno do obowiązków sekretarek czy asystentek należało wysyłanie korespondencji z poczty, co wiązało się z wędrówką i odstaniem długiej kolejki do okienka, przy odgłosie przybijanych pieczęci. Dziś stukot pieczątek,zamienił się w głos szefa: „Zamów kuriera”.

Dlaczego kurier?

Intensywny rozwój usług kurierskich oraz konkurencji na rynku sprawił, że wysyłanie korespondencji kurierem jest dostępne dla wszystkich. Nie ma znaczenia czy jesteś sekretarką w małej firmie czy wielkim przedsiębiorstwie ani czy chcesz wysłać prywatną paczkę z prezentem dla cioci, siądź wygodnie przed komputerem i zamów kuriera. W krótkim czasie do domu albo biura przyjedzie pracownik firmy kurierskiej i odbierze zlecenie. Swoją przesyłkę możesz śledzić na stronie firmy kurierskiej. Możesz również zamówić usługę powiadomienia sms, gdy paczka czy list dotrą do celu (taką usługę posiada na przykład pewnapaczka.pl). Firmy kurierskie wykonują zlecenia w ciągu nawet 24 godzin, a jeśli odbiorca znajduje się na drugim końcu twojego miasta, to dostarczenie będzie trwało tyle, ile potrzeba na dojazd do adresata.

Firmy kurierskie są niezastąpione, gdy wysyłamy umowy do podpisu. To bardzo łatwe: zamów kuriera z usługą „tam i z powrotem”, a za kilka godzin umowę, podpisaną przez kontrahenta, znajdziesz na swoim biurku.

Minęło ponad 450 lat odkąd pierwszy pocztylion konno przewoził listy. Na dotarcie i powrót potrzebował prawie miesiąca. Zamiana środka lokomocji na skuter, samochód czy samolot oraz pocztyliona w kuriera trwała długo, ale trzeba przyznać, że warto było czekać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Identyfikator *
E-mail *
Witryna internetowa